Kedyw w huraganie Irene

August 30th, 2011 | Posted by Bartek in Relacje - foty, filmy

    S/Y Kedyw schronił się przed Ireną na Whale Creek, odnodze Newtown Creek, który to dalej “potok” jest odnogą East River. Wszystko w Greenpoincie, w Brooklynie. Używając lin do rusztowań wiszących wypożyczonych przez Marka od Phoenix Scaffolding zacumowaliśmy na środku kanału. Poziom wody podniósł się o około 2 metry, mogliśmy iść wyżej jeszcze o następne dwa na zwisie i samej wadze tych lin. Wiatru, który osiągał prędkość 70ciu węzłów czuliśmy na instrumentach do max 32 wezłów. Zabraliśmy z nami z Gateway dwie łódki, Olson 30 (zwany Gangiem Olsena) oraz Hobie 33. Piękna dziura na huragan.

   Byli na Kedywie, przez całą Irenę lub nie przez całą: Małgorzata Marciniak, Magdalena Pietrzak, telefonicznie Sylwia Biegaj, Krzysztof Baranowski (naprawdę), Darek Drąg, Tomasz Fil, Roman Gąsior, Marek Jendrośka, Steve Oberlechner, Chris Parachini, Bartek Stadnicki i Bartek Biliński.

   Oczekując najgorszego, przez dłuższy czas celebrowaliśmy Gosling, Porto, Tanqueray i Tyskie (kłamią i oczerniają nas mówiąc, iż dwie skrzynki). Najgorsze się nie zdarzyło, Kedyw wrócił do Gateway Marina w całości (do jednej całej skrzynki wspólnie z Tomkiem przyznaję się, w drodze do Gateway).

 

 

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 You can leave a response, or trackback.

Leave a Reply

Your email address will not be published.