Żywiec Regatta 2011

August 8th, 2011 | Posted by Bartek in Relacje - foty, filmy

   Proszę Państwa, w tym roku dostaliśmy lekko w plecy, zwycięzcy (hoho daleko z przodu) Żywiec Regatta 2010 (pierwszych), tym razem, mimo prawie 6cio godzinnej przewagi nad pozostałymi jachtami przy Montauk Point (w połowie dystansu) wylądowaliśmy na miejscu, no prawie w środku stawki. Mimo, iż w 2010 dzięki “życzliwości” organizatora – komandora PKŻ w NY, nie wręczono nam pucharu na ogłoszeniu wyników, ani nie ogłoszono naszego zwycięstwa (musiał to zrobić Sędzia Główny po naszej interwencji) wzięliśmy udział w tych regatach.

   Z powodu braku wiatru i silnych prądów w zatoce Long Island, kilka załóg honorowo i w zgodzie z przepisami regatowymi wycofało się z rywalizacji.

   Część jachtów, które nie wycofały się z regat poruszała się dość szybko i miarowo w całodobowym, a w szczególności tym nocnym sztilu. Część, po namyśle, zgłosiło ten fakt Komisji Regatowej, części zostało to udowodnione, a znana wszystkim część ani nie zgłosiła, ani nie zostało jej to, w przekonaniu, iż nie przyniesie to żadnego skutku i zmian w przyszłości, wykazane. Które to jachty ? Jakże możliwe jest nadrobienie 6 godzin straty w sztilu na dystansie 95 mil ? Wystarczy sprawdzić.

   Regatowali się towarzysko i honorowo, oraz przyjęli wyniki ogłoszone przez próbującą dociec prawdy Komisję Regatową: Małgorzata Marciniak, Aniela z Krakowa, Krzysztof Baranowski (naprawdę, naprawdę), Marek Jendrośka, Bartek Stadnicki (także autor wszystkich zamieszczonych tutaj zdjęć), Tomasz Fil, Tomasz Szmugiel i Bartek Biliński.

   Wszyscy stwierdzili zgodnie, iż jeżeli weźmiemy udział w Żywiec Regatta 2012 (nie, nie weźmiemy, ja osobiście nie lubię …… w sporcie) – oczekujemy transponderów na jachtach.

 

 A poniżej więcej zdjęć:

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 You can leave a response, or trackback.

Leave a Reply

Your email address will not be published.